Piec pana Rogatki

03

Pan Rogatka nie chciał rezygnować ze starego pieca kaflowego w swoim rodzinnym domu służącym teraz jako letniskowy. Zbyt dobrze pamiętał jeszcze czasy dzieciństwa i to przyjemne, równomierne ciepło rozchodzące się z rozgrzanego pieca. Jednak stary kaflak nie nadawał się już do użytku, przez ostatnie lata swojego funkcjonowania służył jako wędzarnia. W całkiem dobrym stanie były za to kafle, z których był zbudowano. Postanowiłem powtórnie je wykorzystać.

Piec kaflowy wykonany z kafli przedwojennych odzyskanych ze starego pieca. Wykonany najmniejszym możliwym kosztem. Wyposażony w drzwiczki z szybą, dzięki którym właściciel może zrealizować swoje marzenie:  obserwować ogień w kominku, jak to robił w dzieciństwie, a przy tym mieć ciepło w domu. Pieca można też używać jako otwartego kominka.

Został postawiony w Urlach (60 kilometrów od Warszawy) w starym domu drewnianym, który służy teraz jako domek letniskowy. Dzięki  piecu kaflowemu właściciele mogą  spędzić w nim też okres jesienny i wiosenny bez obawy na zimne wieczory czy też poranki. Użycie systemu Igora Kuzniecowa spowodowało, że bardziej zagrzewa się dolna część pieca, co przy słabej izolacji podłogi powoduje, że nie trzeba martwić się o marznące stopy.

Galeria zdjęć

Kontakt

Warszawa

+48 726 279 171

info@krosnis.pl

Copyright 2015 by Krosnis
Made by Astacus